Życzenia najgorzej oceniane
Rodzicielce
Żyj nam sto lat, albo dłużej.
Niech Ci życie pięknie służy.
Niech Cię BOZIA ma w swej mocy,
nie odmawia Ci pomocy.
Za twe troski, dobre słowo,
za cierpliwość zawsze nową,
za twą miłość zawsze daną
z pełnym sercem i wdzięcznością
dziękujemy TOBIE MAMO!!!
Wszystkiego czego Wam trzeba
Życzę wszystkiego czego Wam trzeba:
autostrady wiodącej do nieba
bez żadnych ograniczeń prędkości,
do tego jeszcze ogromu radości
z każdego, coraz szczęśliwszego dnia,
który spełnia Wasze marzenia.
Żeby Wam nigdy nie zabrakło w domu
talerza klusek i makaronu
słońca bez końca, kwiatów pachnących,
a tuz za oknem ptaków śpiewających.
Każde z tych życzeń na pewno się spełni,
ponieważ płynie prosto z serca głębi.
Z okazji, jakże
Z okazji, jakże pięknych, 15 Godów
życzymy Wam abyście dalej szli przez życie,
trzymając się mocno za ręce zawsze uśmiechnięci,
zawsze razem, zawsze pewni swoich uczuć.
zachwycający dzień
czerwoną łuną miłości
płonie niebo z zachwytu
wstający dzień z radością
niesie nowinę światu
muśnięcie porannej ciszy
budzi ze snu nostalgię
której śpiew usłyszysz
do serca ją przygarniesz
nadziei obłok biały
rozściela pod stopami
ścieżkę życia wspaniałą
z barwnymi marzeniami
spełniając je pobiegniesz
w najdalszy zakątek piękna
wszystko czego zapragniesz
otrzymasz w koszu szczęścia
Niech będzie pochwalony
Niech będzie pochwalony
Jezus Chrystus!
Na szczęście na zdrowie
na to Boże Narodzenie,
Żeby się darzyło w każdym miejscu
wszystko stworzenie
W komorze, w oborze
co daj, Panie Boże
Życzenia
W dniu Twojego święta życzę Ci,
by się spełniły najskrytsze sny
i z Twych błękitnych oczu
nie płynęły więcej łzy.
Choć życie nie rozpieszcza
posłuchaj rady wieszcza,
nie zawsze łatwo być
lecz mimo trudu
należy do przodu iść.
Jest tylu ludzi przy Tobie,
pomogą Ci w tej drodze,
choć czasem kręta i usłana różami,
na jej końcu jest tęcza
mieniąca się barwami.
Niebo, gdzie jest niebo?
Wysoko gdzieś nad nami,
tam zdążamy wszyscy
tańczyć z aniołami.
Każda gwiazdka na niebie
świeci tylko dla Ciebie,
niech wszyscy Święci i dobry Bóg
błogosławią Ci zawsze
wyciągając kolce spod nóg.
Życzenia
Cóż życzyć w dniu twego święta
i czymże cię obdarować?
Chcę abyś dzień ten pamiętał
byś się nim umiał radować.
Daruję ci promień słońca
wplątany w koronę drzewa
byś myślał o mnie bez końca
i by twe serce rozgrzewał.
I dam tylko róży płatki
by rąk nie raniły kolce
pąsowe jak moje wargi
do pocałunku nęcące.
Wręczę ci nici pajęcze
błyszczące kroplami rosy
byś mógł je czesać na wietrze
i gładzić jak moje włosy.
I jeszcze dwa kamienie
zielone jak morska głębia
abyś radosne spojrzenie
i oczy moje pamiętał.
Na koniec gwiazdę co lśniła
i którą ktoś z nieba zrzucił
by twe życzenia spełniła
abyś się nigdy nie smucił.
Życzę Ci
Życzę Ci morza uczuć głębokiego
miłości przy której brak oddechu!
Wzruszeń wiatru porywu wielkiego,
szczerego, dźwięcznego śmiechu!
Życzę empatii co z bliźnim płacze
współczucia, które duszę zalewa...
Dla bliskich bukiet kwiatów sympatii
i serca jak drzewo, na którym ptak śpiewa!
A ja patrzę i patrzę, podziwiam
Obiecałam i słowa dotrzymam.
Urodziny ma "moja" dziewczyna.
Wdzięki chwaląc, nie zgrzytam zębami,
(nie po równo gdzieś- kiedyś nam dali).
Nogi zgrabne i długie po szyję.
Nie widziałam tak pięknych jak żyję.
Kibić wiotka, figura modelki,
ruchy bioder, sprężystość... Udręki,
nie potrafię już znieść! O niebiosa!
Ona piękna i naga i bosa
i gdy biegnie po plaży do wody...
(czemuś dla mnie poskąpił urody?)
A ja patrzę i patrzę, podziwiam
i kolejna już zima przemija.
Może teraz, choć zmarszczkę dostrzegę,
cień pod okiem, włos siwy lub piega?
Obiecałam i słowa dotrzymam.
Wiersz dla ciebie, a czas się... zatrzymał.
I pamiętaj, co w życiu jest ważne:
koleżeńskie wyznanie przyjazne.